<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362</id><updated>2011-08-09T05:14:23.859-07:00</updated><title type='text'>Mundo según Leatitia</title><subtitle type='html'>historia życia pół-prywatnego.          w odcinkach.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>39</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-4742972284939071339</id><published>2009-03-09T07:12:00.000-07:00</published><updated>2009-03-09T07:22:04.768-07:00</updated><title type='text'>Ostatni</title><content type='html'>Drodzy Czytelnicy. Z przykrością zawiadamiamy, że niezwykle popularna telenowela Świat według Leatitii przestaje być emitowany na platformie tego bloga. Padł ostatni klaps, aktorzy dostali wypłaty, ostatni odcinek wyemitowany. Jak to w nisko budżetówkach bywa, nie da się kręcić w nieskończoność. Dziękujemy wszystkim stałym czytelnikom, za wierność i przywiązanie. &lt;br /&gt;Leatitia, która szczęśliwie dotarła do Polski, tworzy teraz na własną rękę. Efekty jej popisów można podziwiać/krytykować na jej &lt;a href="http://www.olgaletycja.pl"&gt;Oficjalnej Stronie Internetowej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. Produkcja planuje wydanie Świata według Leatitii na DVD, które zapewne będzie dołączone, jako dodatek do tygodnika Pani Domu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;www.olgaletycja.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-4742972284939071339?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/4742972284939071339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=4742972284939071339&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4742972284939071339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4742972284939071339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/03/ostatni.html' title='Ostatni'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-979278412497171780</id><published>2009-03-04T02:56:00.000-08:00</published><updated>2009-03-04T03:06:58.629-08:00</updated><title type='text'>Sny.</title><content type='html'>Ile snów potrafisz wyśnić jednej nocy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy: Kamienica przy Nowowiejskiego, gdzie powszechnie wiadomo, że w mieszkaniu na piętrze drugim, w klatce obok, jest zła magia. Mieszkańcy boją się przechodzić obok drzwi, bezrobotne sąsiadki, matki zaciążonych szesnastolatek spędzają czas na balkonach krytycznie, jak zawsze, oceniając sukienkę wychodzącej właśnie za mąż nieznajomej. Milkną czasem, bo nawet one czują złą moc.&lt;br /&gt;Gdy dzień skutecznie zaciera ślady Letycja przemyka się do sąsiedniej klatki. Założyła się z kolegą, że podejdzie do tych złowrogich, magicznych drzwi i naciśnie klamkę. Jest już w połowie drogi, gdy nagle pojawia się On. Wydawało jej się, że ciemność ja ukryła. Zdradził niespokojny oddech...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzę pająka w pokoju... zasrane fobie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi: Mieszkają z K. w akademiku(kuriozum). „Pójdę wyrzucić śmieci” - mówi K. „Nie, ja pójdę, przewietrzę się, zapalę sobie”. Bierze dwa żółte, wypełnione resztkami ich tygodniowego życia worki i jednego mentola. Przed wejściem zaczepia ją dwóch typów. Krótka, nieprzyjemna wymiana zdań. Jeden typ znika, drugi leży i prawdopodobnie cierpi, może umiera. W jednym worku były resztki szklanego talerza, który potłukł się dzień wcześniej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łojezu... czy ja naprawdę muszę wypić butelkę wina, by mieć chociaż jedną przespaną noc?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeci: Mieszka w akademiku – sama. Wraca, duża biała torba, iPod oraz „Death and all his friends” z najnowszej płyty Coldplay. Ostatni utwór, ostatni dzień. Pojawia się typ. Idzie za nią, ona przyspiesza i on też. &lt;br /&gt;Kiedy ona budzi się w wilgotnej piwnicy, jedyne co pamięta to śmietnik, tuż przed wejściem do akademika. Śmierdzące wspomnienie... Pamiętacie książkę „Kolekcjoner”? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brzęczyk nadaje Pink i „Guten Morgen Niedersachsen, co oznacza, że jest po 6.00.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czwarty: Znienawidzona Getynga, znienawidzony pokój w akademiku. Ona i on, matka i syn. Tajemnica. Pojawiają się osoby, goście, rodzina. Panika – w tym obskurnym małym pokoju nie ma ani jednego czystego kubka... Znasz ten strach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ach! Nie znoszę budzić się przed dziewiątą....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piąty: ... Treści nie pamięta, ale był. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żegnaj Getyngo, Letycja Cię nienawidzi!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-979278412497171780?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/979278412497171780/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=979278412497171780&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/979278412497171780'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/979278412497171780'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/03/sny.html' title='Sny.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-3056261381881062430</id><published>2009-02-19T13:32:00.000-08:00</published><updated>2009-02-19T13:46:51.207-08:00</updated><title type='text'>Grafomańskie wybryki czyli mini opowiadanie</title><content type='html'>Związali się ze sobą na zawsze. Nie w tajemnicy, ale spontanicznie. Ona w białym, on w czarnym podkoszulku. I dżinsach. Nie mieli ze sobą nic, tylko dowody osobiste. I świadków. Para turystów przypadkowo spotkana na Starówce poświadczyła, że tych dwoje się kocha i przysięga być ze sobą na zawsze. Aż do śmierci. I o jeden dzień dłużej.&lt;br /&gt;Bo czego chcieć więcej? &lt;br /&gt;Sukienki, ciasta, gości, prezentów i życzeń? Być może, ale nie oni. Oni byli jak wiatr, nie obejmowały ich konwenanse współczesnego świata. Nie troszczyli się o zdanie innych, bulwersacja  nie mąciła radości ich serc. Uzurpacja świata do prawa stanowienia o tym, co dobre a co złe, co dopuszczalne a co karygodne, ich nie dotyczyła. Miłość w czystej formie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypadkiem, trzy miesiące wcześniej dostali urlop w tym samym czasie, chociaż mieszkali w różnych miastach, przypadkiem zaplanowali podróż bałkańsko - adriatycką. Ona dlatego, że Karaiby były za drogie, on – bo kocha podróże i akurat w Czarnogórze i Chorwacji jeszcze nie był. Także przypadek sprawił, że ich oczy spotkały się rankiem w Starym Barze. To była taka dłuższa chwila niepewności... odejść, przywitać się, uśmiechnąć, zignorować? Zignorować się nie dało. Tego samego dnia, gdy zaszło słońce ona z kieliszkiem wina wyszła na patio, by odprawić swój mały rytuał – jeden mentol na dobranoc.&lt;br /&gt;- Nie powinna Pani pić sama.&lt;br /&gt;- I mówi to mężczyzna, który siedzi z opróżnioną do połowy butelką.&lt;br /&gt;- Fakt, niezręczny początek rozmowy.&lt;br /&gt;- Nie szukam rozmowy. Szukam milczenia. Potrafi Pan milczeć?&lt;br /&gt;To prawdziwa wartość, spotkać kogoś z kim można tak zwyczajnie pomilczeć, bez skrepowania, bez poczucia niezręczności, bez rumieńca zakłopotania. Oni mieli to w sobie i odkrywali radość z nie-mówienia przez całą noc. Chyba najbardziej intymną w ich życiu. Po co słowa, skoro cały sens można odnaleźć patrząc sobie prosto w oczy?&lt;br /&gt;Następnego dnia wyruszyli razem. I następnego też. I następnego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzy miesiące później po wyjściu z urzędu kupili butelkę czerwonego wina i poszli na Bulwar.  Uśmiechali się i milczeli. Grad pytań i wyrzutów będzie jutro, ale jeszcze cała noc niewypowiedzianych słów przed nimi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-3056261381881062430?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/3056261381881062430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=3056261381881062430&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3056261381881062430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3056261381881062430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/grafomanskie-wybryki-czyli-opowiadanie.html' title='Grafomańskie wybryki czyli mini opowiadanie'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2022100882578989545</id><published>2009-02-17T10:15:00.000-08:00</published><updated>2009-02-19T13:32:31.580-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 31. Wspominki.</title><content type='html'>Leatitia odtajnia fragmenty folderu "Próbki" na dysku E.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tekst powstał pewnej nocy na drugim piętrze DS 8, w pokoju 205.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy Leatitia* była w piątej klasie podstawówki zakupiła za wygrabione od Taty pieniądze kasetę (mało kto miał wtedy CD – Leatitia nie miała) Kazika „12 groszy”. Nie trzeba przypominać, klasyk sam w  sobie. Na tzw. B sajdzie pod numerem jeden znajdował się utwór „Przesłuchiwałem całą noc”. Leatitia przez cały czas myślała, że w tym numerze chodzi o słuchanie muzyki. Cóż, trudno się dziwić, żeby dziewczynka z piątej klasy od razu pomyślała o Służbach Bezpieczeństwa. Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. &lt;br /&gt;Niektórzy w życiu kierują się zasadą „im więcej, tym lepiej”. Dotyczy to też osób, z którymi nawiązują kontakty. „Im więcej znajomych (czy to w realu, czy w Internecie), tym jestem popularniejsza/bardziej lubiana”. I nie ważne, czy na tych ludziach rzeczywiście można polegać, nie ważne, czy to osoby godne zaufania, czy nie i nie ważne też czy naprawdę je lubimy, czy tak naprawdę ostro nas wkurzają. Nie ważne. Istotne jest to, że są. Leatitia pomyślała sobie, że chyba nie tędy droga. &lt;br /&gt;Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Leatitia dorosła do tego, żeby wyrzucić ze swego życia osoby, które sprawiają, że czuje się samotna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*pierwotnie było to pierwsze imię Autorki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2022100882578989545?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2022100882578989545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2022100882578989545&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2022100882578989545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2022100882578989545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinak-31-wspominki.html' title='Odcinek 31. Wspominki.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-6433010046320307970</id><published>2009-02-12T11:00:00.000-08:00</published><updated>2009-02-12T11:31:30.375-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 30. Kwestia siwizny.</title><content type='html'>Rozmowa z Juliett.&lt;br /&gt;L: Jakbyś miała przeczytać jakąś powieść, ale nie bzdurę, tylko coś ambitniejszego, to co wolałabyś coś tragicznego, czy raczej z komediowym zabarwieniem?&lt;br /&gt;J: Chyba coś zabawnego, a czemu pytasz?&lt;br /&gt;L: Bo płodzę coś, mam wenę. Ale żeby napisać środek muszę mieć mniej więcej zarys zakończenia.&lt;br /&gt;J: Zależy co masz na myśli. Pisząc tragicznie masz na myśli kwestie miłosne czy raczej egzystencjalne.&lt;br /&gt;L: Tragizm w pojęciu filozoficznym. Bez romansów. Nie umiem pisać o miłości.&lt;br /&gt;J: Ja nigdy nie lubiłam takich książek, bo miałam zbyt trudno na co dzień, żeby się jeszcze dobijać. Dlatego szukam czegoś szczęśliwego, z przesłaniem "dasz radę".&lt;br /&gt;L: No właśnie ja mam ten problem, że zawsze interesowały mnie takie kobylaste tematy.&lt;br /&gt;J: Problem polega na tym, że jeśli człowiek zbyt angażuje się w to co czyta, czasem utożsamienie z bohaterami jest tak silne, że kończy się czytanie z poczuciem krzywdy własnej.&lt;br /&gt;L: W sumie z literatura jest tak jak z muzyka - musisz to poczuć w każdej swojej żywej komórce żeby zrozumieć. Ja mam w sobie chyba coś z masochisty, bo uwielbiam się umęczać intelektualnie.&lt;br /&gt;J: Na szczęście nie siwiejesz tak, jak ja.&lt;br /&gt;L: Siwieję, ale się farbuję...&lt;br /&gt;J: Cwaniara...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-6433010046320307970?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/6433010046320307970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=6433010046320307970&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/6433010046320307970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/6433010046320307970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinek-30-kwestia-siwizny.html' title='Odcinek 30. Kwestia siwizny.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-8034690092771235765</id><published>2009-02-09T13:26:00.000-08:00</published><updated>2009-02-09T13:42:52.228-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 29. Kwestia Rolanda.</title><content type='html'>Rozmowa z Beti w drodze na dworzec:&lt;br /&gt;B: Bo moja kumpela, jak się dowiedziała, że tu będę to zguglowała Bremę i tam było takie małe zdjęcie Rolanda, więc ona pisze mi, że mam sobie zrobić fotę "pod tą babą".&lt;br /&gt;L: Ciekawe, co Roland na to, że zmienił płeć.&lt;br /&gt;B: Teraz ma lepszą.&lt;br /&gt;L: No bez wątpienia.&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;L: Chociaż tak naprawdę kto* wie, co on nosił w spodniach...&lt;br /&gt;B: Za to wiemy na pewno, co nosił w pochwie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*L. oczywiście użyła innego słowa, ale ponieważ doszły ją słuchy, że zaglądają tu nieletni, poddała się autocenzurze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ta baba" czyli Roland.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SZCjA6K1yxI/AAAAAAAAAR0/A1Fm3QRuGGc/s1600-h/DSC03678.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SZCjA6K1yxI/AAAAAAAAAR0/A1Fm3QRuGGc/s400/DSC03678.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300915997425126162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-8034690092771235765?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/8034690092771235765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=8034690092771235765&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8034690092771235765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8034690092771235765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinek-29-kwestia-rolanda.html' title='Odcinek 29. Kwestia Rolanda.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SZCjA6K1yxI/AAAAAAAAAR0/A1Fm3QRuGGc/s72-c/DSC03678.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-4798042751301610274</id><published>2009-02-08T05:08:00.000-08:00</published><updated>2009-02-08T05:45:24.801-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 28. Brema.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7gWmVfr6I/AAAAAAAAARs/L1sQKutv2mk/s1600-h/DSC03690.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7gWmVfr6I/AAAAAAAAARs/L1sQKutv2mk/s400/DSC03690.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300420490314100642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kondensacja pięknych budynków na rynku w Bremie jest niewiarygodna. I nie przeszkadza nawet tak znienawidzony barok czy rokoko(ko). Tu Katedra a obok niej (zdaje się) Bismarck. Leatitia wracała z mocnym postanowieniem powrotu do tego miejsca, w którym zakochała się bez pamięci. Zdjęć niewiele, bo padało i była mgła. Warto też zaznaczyć, że Leatitia do najlepszych fotografów nie należy. Ba! Nie należy nawet do znośnych fotografów - stąd fotek wartych pokazania jest kilka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7gDnCkHjI/AAAAAAAAARk/2uBD00wwkgs/s1600-h/DSC03647.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 315px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7gDnCkHjI/AAAAAAAAARk/2uBD00wwkgs/s400/DSC03647.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300420164085620274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bo musicie wiedzieć, że Leatitia kocha wiatraki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7f0v--x0I/AAAAAAAAARc/Ey4qM8odQx4/s1600-h/DSC03639.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 252px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7f0v--x0I/AAAAAAAAARc/Ey4qM8odQx4/s400/DSC03639.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300419908788471618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podpatrzony w czasie budowy domu. Reszta rodziny poszła na spacer.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-4798042751301610274?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/4798042751301610274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=4798042751301610274&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4798042751301610274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4798042751301610274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinek-28-brema.html' title='Odcinek 28. Brema.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SY7gWmVfr6I/AAAAAAAAARs/L1sQKutv2mk/s72-c/DSC03690.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2846661866548992415</id><published>2009-02-05T09:37:00.000-08:00</published><updated>2009-02-05T10:00:33.268-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 27. Süd-Niedersachsen odsłona pierwsza.</title><content type='html'>Duderstadt. Miasto, które nie powiedziałoby Leatitii nic, gdyby Mistrz subtelnie nie wydał rozkazu, by tam jechać. Autobusem podmiejskim godzina drogi od Getyngi. &lt;br /&gt;Miasteczko da się obejść w półtorej godziny. No, chyba że ktoś lubi roztkliwiać się nad każdą nowożytną kamieniczką - wtedy potrzebowałby całego dnia. Było warto. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsoosd0BWI/AAAAAAAAARM/lyXioKxuGkk/s1600-h/DSC03593.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsoosd0BWI/AAAAAAAAARM/lyXioKxuGkk/s400/DSC03593.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299374066127603042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Rzut oka ogólny na Starówkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsodcOWK0I/AAAAAAAAARE/_lIgsoHiC9w/s1600-h/DSC03588.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 311px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsodcOWK0I/AAAAAAAAARE/_lIgsoHiC9w/s400/DSC03588.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299373872789203778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Spędził tam tylko jedną noc, ale tablica pamiątkowa być musi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsoVdMpSwI/AAAAAAAAAQ8/wtSSp6qalPc/s1600-h/DSC03608.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 272px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsoVdMpSwI/AAAAAAAAAQ8/wtSSp6qalPc/s400/DSC03608.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299373735611550466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Taka ciekawostka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę Brema i Bremerhaven. Oj, będzie się działo!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2846661866548992415?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2846661866548992415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2846661866548992415&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2846661866548992415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2846661866548992415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinek-27-sud-niedersachsen-odsona.html' title='Odcinek 27. Süd-Niedersachsen odsłona pierwsza.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYsoosd0BWI/AAAAAAAAARM/lyXioKxuGkk/s72-c/DSC03593.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-3460956744817391667</id><published>2009-02-03T09:48:00.000-08:00</published><updated>2009-02-03T09:50:11.018-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 26. Moje niebo nad Getyngą.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYiDrmJcpMI/AAAAAAAAAQk/R7-ZpZbXheo/s1600-h/DSC03577.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 279px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYiDrmJcpMI/AAAAAAAAAQk/R7-ZpZbXheo/s400/DSC03577.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5298629746599175362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-3460956744817391667?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/3460956744817391667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=3460956744817391667&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3460956744817391667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3460956744817391667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/02/odcinek-26-moje-niebo-nad-getynga.html' title='Odcinek 26. Moje niebo nad Getyngą.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SYiDrmJcpMI/AAAAAAAAAQk/R7-ZpZbXheo/s72-c/DSC03577.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2913765456279624847</id><published>2009-01-27T15:19:00.000-08:00</published><updated>2009-01-27T15:23:22.315-08:00</updated><title type='text'>Poza planem.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX-XLO7lPBI/AAAAAAAAAQA/eCbx-mpt0Hk/s1600-h/pluszak.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 302px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX-XLO7lPBI/AAAAAAAAAQA/eCbx-mpt0Hk/s400/pluszak.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5296117906053348370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Żeby nie było, ze jest tak smutnawo i markotnie...&lt;br /&gt;Freitag Nachmittag, ale Misiek ciągle w pracy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2913765456279624847?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2913765456279624847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2913765456279624847&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2913765456279624847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2913765456279624847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/01/poza-planem.html' title='Poza planem.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX-XLO7lPBI/AAAAAAAAAQA/eCbx-mpt0Hk/s72-c/pluszak.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-5921867545563334652</id><published>2009-01-27T15:09:00.000-08:00</published><updated>2009-01-31T14:24:48.356-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 25. Minął rok...</title><content type='html'>Tak z grubsza, bo Leatitia nie pamięta dokładnej daty dziennej (historyczka/histeryczka od siedmiu boleści). Z całą pewnością był to jednak poniedziałek. Żal tych czterech lat...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;I wanted you for life&lt;br /&gt;You and me&lt;br /&gt;In the wind&lt;br /&gt;I never thought there come a time&lt;br /&gt;That our story would end&lt;br /&gt;It's hard to understand&lt;br /&gt;But I guess I'll have to try&lt;br /&gt;It's not easy&lt;br /&gt;To say goodbye.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;For all the joy we shared&lt;br /&gt;All that time we had to spend&lt;br /&gt;Now if I had one wish&lt;br /&gt;I'd want forever back again&lt;br /&gt;To look into your eyes&lt;br /&gt;And hold you when you cry&lt;br /&gt;It's not easy&lt;br /&gt;To say goodbye&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I can remember all those&lt;br /&gt;great times we had&lt;br /&gt;There were so many&lt;br /&gt;memories, some good&lt;br /&gt;some bad&lt;br /&gt;Yes and through it all&lt;br /&gt;Those memories will last&lt;br /&gt;Forever&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;There's peace in where you are&lt;br /&gt;May be all I need to know&lt;br /&gt;And if I listen to my heart&lt;br /&gt;I'll hear your laughter once more&lt;br /&gt;And so I got to say&lt;br /&gt;I'm just glad you came my way&lt;br /&gt;It's not easy to say&lt;br /&gt;Goodbye&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marek odszedł we wtorek. Ale nie ma co porównywać, bo to Osobowość. A tu pisząca to tylko Leatitia. Wiec nie ma zmartwienia...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-5921867545563334652?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/5921867545563334652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=5921867545563334652&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5921867545563334652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5921867545563334652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/01/odcinek-25-mina-rok.html' title='Odcinek 25. Minął rok...'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-3101838067884818684</id><published>2009-01-26T11:32:00.000-08:00</published><updated>2009-01-27T07:55:00.036-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 24. Chyba dojrzewanie, ale pewności nie ma.</title><content type='html'>W sumie idzie wiosna, przynajmniej w Getyndze, więc i myśli powinny być nieco bardziej optymistyczne. Tak, Leatitia wie, że to pani, której na imię Frustracja, szarpie, popycha i przewraca pion psychiczny. Ona wie, że nie jest mile widziana, Frustracja, ale tkwi nadal gdzieś tam w środku i Leatitia przebić się może do tych niezgłębionych pokładów psyche dopiero po kilku kieliszkach wina Domkellerstolz, jedynego sprzedawanego za przyzwoitą sumę, na kieszeń studenta z Polski (niby - państwa), które bez  skutków ubocznych można wypić. Trochę zanika. Jej widmo, Frustracji, pojawia się groźbą dnia jutrzejszego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leatitia mogłaby napisać "cholera jasna".&lt;br /&gt;Leatitia mogłaby być szczera (niczym poseł Palikot) i napisać "no żesz kurwa, no..."&lt;br /&gt;Leatitia mogłaby zgiąć się w pół i oddać szeroko pojętym urządzeniom kanalizacyjnym wszystko, co ma w sobie.&lt;br /&gt;Leatitia mogłaby kpić z bełkotu, który jest generowany codziennie w tzw. kuluarach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale Leatitii się nie chce. Bo słowna masturbacja doprowadza do wykończenia, a intelektualna gangsterka zabija. Lepiej się wyspać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-3101838067884818684?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/3101838067884818684/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=3101838067884818684&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3101838067884818684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3101838067884818684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/01/odcinek-24-chyba-dojrzewanie-ale.html' title='Odcinek 24. Chyba dojrzewanie, ale pewności nie ma.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-8558434215935672371</id><published>2009-01-06T12:36:00.000-08:00</published><updated>2009-01-06T13:29:27.316-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 23.  Niezgłębione pokłady focha</title><content type='html'>Leatitia rozumie, że na świecie istnieje dowolność interpretacji. Ale żeby ekstremalnie przekraczać granice dowolności, to już jest nadużycie, które powinno podpadać pod paragraf. Leatitii ciężko jest zrozumieć dlaczego pytanie: "Czy będziesz u nas na sylwestra", jest odczytywane: "Nie chce, żebyś był/a u nas na sylwestra". I foch. &lt;br /&gt;Heh, no dobra. Leatitia włączyła wsteczny bieg i odnalazła w sobie do tej pory ukryte pokłady luzu. Don Cristo miał na to wylane od początku. W Leatitii pewne decyzje muszą dojrzeć. Teraz kwestia wewnętrznego chilloutu wydaje się być bardziej soczysta. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ludzie lubią sie bez sensu obrażać, czerpią radość z pielęgnowania w sobie złości i urazy, to dlaczego odbierać im tę przyjemność? Jedni czytają Pudelka, inni pielęgnują fochy. Formy rozrywki w nowoczesnym społeczeństwie przybierają zaskakujące formy. Leatitia chcąc żyć w jako takiej równowadze psychicznej stwierdziła, że pogodzi się z tymi cywilizacyjnymi zmianami i nie będzie stawać na drodze do szczęścia focho-loverom... bo ludzie powinni sobie pomagać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://grzabal.w.interia.pl/"&gt;Oficjalna strona Focha&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-8558434215935672371?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/8558434215935672371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=8558434215935672371&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8558434215935672371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8558434215935672371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/01/odcinek-23-niezgbione-pokady-focha.html' title='Odcinek 23.  Niezgłębione pokłady focha'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-1354120559239052548</id><published>2008-12-23T13:52:00.000-08:00</published><updated>2008-12-23T14:03:44.121-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 22. Christmas Schristmas</title><content type='html'>Don Cristoferro i jego brat Michellito kupili sobie pod choinkę XBoxa ileśtam. Leatitia kupiła sobie żółtego Reddsa. W apartamencie przy Micka wiele rzeczy jest wywalonych do góry nogami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFfI31quNI/AAAAAAAAAOI/o1HX9VH0a9k/s1600-h/upside-down-christmas-tree.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFfI31quNI/AAAAAAAAAOI/o1HX9VH0a9k/s400/upside-down-christmas-tree.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283108443914942674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych, a jakże, Świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-1354120559239052548?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/1354120559239052548/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=1354120559239052548&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1354120559239052548'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1354120559239052548'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/12/odcinek-21-christmas-schristmas.html' title='Odcinek 22. Christmas Schristmas'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFfI31quNI/AAAAAAAAAOI/o1HX9VH0a9k/s72-c/upside-down-christmas-tree.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-4709756106349336813</id><published>2008-12-21T11:15:00.000-08:00</published><updated>2008-12-21T11:19:07.400-08:00</updated><title type='text'>Reklama</title><content type='html'>Świadomość przebywania w miejscu, w którym tak naprawdę nie chce się przebywać jest bolesna, a jedynym lekarstwem na ten stan jest sprawienie, by czas biegł szybciej. Przynajmniej pozornie. W związku z posiadaniem tej wiedzy Leatitia otworzyła przy Kreuzbergring swój workshop a efekty zabijania czasu można podziwiać/krytykować tu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://leatitia-workshop.blogspot.com/"&gt;Workshop Leatitii&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest więcej pomysłów, jedyne czego Leatitia teraz potrzebuje, to więcej czasu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-4709756106349336813?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/4709756106349336813/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=4709756106349336813&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4709756106349336813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4709756106349336813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/12/reklama.html' title='Reklama'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-1625081627973698266</id><published>2008-12-14T14:02:00.000-08:00</published><updated>2008-12-23T14:08:55.178-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 21. Ghost Bike</title><content type='html'>Gdyby mogli, wjechaliby Leatitii na głowę. Getynga - miasto przyjazne rowerzystom. Sic!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFg0wzeRII/AAAAAAAAAOQ/uvgwjm4yQ-w/s1600-h/GhostBike.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 232px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFg0wzeRII/AAAAAAAAAOQ/uvgwjm4yQ-w/s400/GhostBike.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283110297452561538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-1625081627973698266?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/1625081627973698266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=1625081627973698266&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1625081627973698266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1625081627973698266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/12/odcinek-21-ghost-bike.html' title='Odcinek 21. Ghost Bike'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SVFg0wzeRII/AAAAAAAAAOQ/uvgwjm4yQ-w/s72-c/GhostBike.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-4180841018652818634</id><published>2008-11-29T03:11:00.000-08:00</published><updated>2008-11-29T03:12:14.276-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 20 Ziiimmma</title><content type='html'>Nadeszła. Leatitia niby wiedziała, że tak będzie, ale mimo wszystko teraz jakoś nie do końca potrafiła poradzić sobie z faktami dokonanymi. Radio co pół godziny informowało na przemian o korkach i zaspach w Kassel oraz kryzysie giełdowym. Warto zaznaczyć, że Leatitia jest stworzeniem wybitnie ciepłolubnym i zjawisko śniegu budzi u niej odrazę. Podobnie jak kryzys giełdowy. W takich chwilach pokrzepiające są kubańskie i karaibskie rytmy z Putumayo Presents. Przynajmniej można sobie wyobrazić lepszą stronę życia. &lt;br /&gt;Widok śniegu skłonił Leatitię do refleksji, która już od dawna nienazwana błąkała się po jej mózgu...yyy...orzeszku znaczy się: dlaczego wybrała akurat Getyngę? Równie dobrze mogła jechać na Rodos albo Barcelony i mieć niekończące się wakacje. Brak jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie skłonił Leatitię do wysnucia przypuszczenia, że w chwili podejmowania decyzji była niepoczytalna. &lt;br /&gt;Leatitia zwykle między listopadem a marcem zaczyna żałować, że nie jest niedźwiedziem. Wtedy przynajmniej mogłaby zasnąć i obudzić się w lepszych (a przynajmniej cieplejszych) czasach i nikt nie miałby do niej pretensji. W wypadku, kiedy pozostaje się człowiekiem jedynym rozwiązaniem jest zwolnić tempo i zapadać na cubarozę* tak często, jak to tylko możliwe i pozostać w tym stanie najdłużej, jak tylko można. Leatitia całkiem nie źle radziła sobie z tą zasadą. &lt;br /&gt;Jest dopiero listopad a już tyle marudzenia. Eh... Leatitia podążyła do zajęć, które potencjalnie miały sprawić, że się wyluzuje. Chociaż trochę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*cubaroza – łac. cubo, cubaro – leżeć. Choroba objawia się nagłą potrzebą przyjęcia pozycji horyzontalnej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-4180841018652818634?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/4180841018652818634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=4180841018652818634&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4180841018652818634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/4180841018652818634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/11/odcinek-20-ziiimmma.html' title='Odcinek 20 Ziiimmma'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-3898154931815360221</id><published>2008-11-19T08:00:00.000-08:00</published><updated>2009-01-27T14:49:19.510-08:00</updated><title type='text'>Reklama</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX8wNFiVJOI/AAAAAAAAAP4/S6JaAHxTYfg/s1600-h/Krak%C3%B3w2008-023.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 281px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX8wNFiVJOI/AAAAAAAAAP4/S6JaAHxTYfg/s400/Krak%C3%B3w2008-023.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5296004688193594594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Leatitia postanowiła sobie, że się zmobilizuje i popstryka trochę miasto. Może w weekend? Póki co stare, ale nadal dobre - wspomnienie z miasta "seksu i biznesu".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-3898154931815360221?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/3898154931815360221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=3898154931815360221&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3898154931815360221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/3898154931815360221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2009/01/reklama.html' title='Reklama'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SX8wNFiVJOI/AAAAAAAAAP4/S6JaAHxTYfg/s72-c/Krak%C3%B3w2008-023.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-7507454059447192816</id><published>2008-11-02T07:45:00.000-08:00</published><updated>2008-11-02T07:54:15.918-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 19.  Na Zachodzie lekkie zmiany, ale bez przesady.</title><content type='html'>Do Leatitii dotarło w końcu źródło jej frustracji i złego nastroju – brak nieograniczonego dostępu do Internetu. Irytujący jest brak wiedzy o tym, co dzieje się w Haimacie i na świecie; bycie on line bardzo ułatwia zdobywanie informacji. Euro idzie do góry, złotówka jest słaba i Leatitia nie wie dlaczego. A sprawy jej skromnych funduszy na życie są tak samo ważne, jak stała obecność papieru toaletowego na właściwym miejscu. To nie ulega wątpliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takoż Leatitia i wspólniczka jej niedoli Juliette postanowiły uczcić fakt stania się pełnoprawnymi studentkami Georgiany i w związku z tym zakupiły szokującą ilość Exclusiv Pils – po sztuce na głowę. Totalne szaleństwo!&lt;br /&gt;Sam fakt stawania się pełnoprawnym studentem nie był tak skomplikowany, jak Leatitia sobie wyobrażała. Wystarczyło tylko podejść do odpowiedniego automatu, w odpowiednim miejscu, wypełnić odpowiedni druczek, zrobić odpowiednie zdjęcie i udać sie do odpowiedniej pani, która podarowała Leatitii i Juliette odpowiednią czipkartę z ich odpowiednim podpisem i odpowiednią ilość broszurek, ulotek, folderów i reklam – tak do poczytania. Prościzna przecież!&lt;br /&gt;Ale co najważniejsze – dzieki tejże czipkarcie, do której dopasowany jest odpowiedni login i odpowiednie hasło Leatitia może siedzieć do woli w bibliotece i gadać z Don Cristoferrem na Gtalku. I tak sie, prze państwa, studiuje na Zachodzie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w tym miejscu mała glosa: Zachód Zachodem, ale złodzieje sa wszędzie! Kilka dni temu ze wspólnej lodówki ktoś podwędził Leatitii dwa jogurty (I to jeszcze dwa jej najulubieńsze!). W odwecie Letitia skonsumowała danonka, który zdecydowanie do niej nie należał i zdecydowanie jej nie smakował, gdyż był bananowy. W związku z tym małe pytanie: czy chamstwo należy zwalczać chamstwem, a kradzież w odwecie można usprawiedliwić?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-7507454059447192816?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/7507454059447192816/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=7507454059447192816&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/7507454059447192816'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/7507454059447192816'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/11/odcinek-19-na-zachodzie-lekkie-zmiany.html' title='Odcinek 19.  Na Zachodzie lekkie zmiany, ale bez przesady.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-707814760327952594</id><published>2008-10-15T10:45:00.000-07:00</published><updated>2008-10-15T10:50:36.263-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 18. Na Zachodzie bez zmian.</title><content type='html'>&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Leatitia najbliższe pół roku spędzi w niemieckiej Mekkce studentów – w Getyndze. Oczywiście, nie dosłownie pół roku. Będzie przecież wracać do Don Crista i na święta, fakt ten nie ulega żadnej wątpliwości.&lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Samotne wieczory i brak waśni o porozrzucane skarpety i papierki po cukierkach sprawiają, że Leatitia czuje się obco i nieswojo, ale stara się być dzielna. Warto zaznaczyć, ze efekt nie zawsze jest zadowalający... szczególnie dla otoczenia. Trzeba przyznać, że dla akademikowych współlokatorów Leatitia nie zawsze/nie często/nadzwyczaj rzadko jest łaskawa. Ona sama uważa, że  zachowawcze podejście do nieznajomych przynosi niż niczym nieskrepowane bratanie się przy Exlusiv Pils (nota bene bardzo smacznym, o czym Leatitia przekonała się spijając je powolutku przy dźwiękach Cafe del Mar).  &lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zaskakujące dla Leatitii jest to, jak bardzo można nie zrozumieć drugiego człowieka, mimo, że znasz jego język i potrafisz wypowiedzieć formułki typu: „No, thank you”czy „That's nice, but I'm busy/tired now, so I don't wanna beer/wine/this yellow strange things”. Z osobistych obserwacji Leatitii wynika, że dopiero spojrzenie, którym spokojnie można by ogolić nogi, działa lepiej niż jakiekolwiek słowo wypowiedziane w jakimkolwiek języku.&lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Na pierwszym pietrze Kreuzbergring 44 Leatitia cieszy się ogólnym szacunkiem, ale i tak wszyscy szepczą po kątach, że „this polish girl is weird”. Leatitia twierdzi, że woli być „weird”, jeśli ta cecha gwarantuje jej święty spokój.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-707814760327952594?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/707814760327952594/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=707814760327952594&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/707814760327952594'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/707814760327952594'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/10/odcinek-18-na-zachodie-bez-zmian.html' title='Odcinek 18. Na Zachodzie bez zmian.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-654944360007767871</id><published>2008-10-14T10:44:00.000-07:00</published><updated>2008-11-10T10:50:01.721-08:00</updated><title type='text'>Druga Seria. Nowa Czołówka.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SRiBia2BSTI/AAAAAAAAALA/ZmZpjVsO_tg/s1600-h/pocztowka+z+Getyngi.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SRiBia2BSTI/AAAAAAAAALA/ZmZpjVsO_tg/s400/pocztowka+z+Getyngi.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5267102192531228978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda Toruń i Getynga to miasta partnerskie. Jednakowoż odległość wynosi 730 kilometrów, 12 godzin autokarem. Leatitia i Don Cristoferro boleśnie odczuwają rozłąkę. Są jednak dzielni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-654944360007767871?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/654944360007767871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=654944360007767871&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/654944360007767871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/654944360007767871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/11/druga-seria-nowa-czowka.html' title='Druga Seria. Nowa Czołówka.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SRiBia2BSTI/AAAAAAAAALA/ZmZpjVsO_tg/s72-c/pocztowka+z+Getyngi.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2003893992091174036</id><published>2008-09-22T00:45:00.000-07:00</published><updated>2008-09-21T15:51:31.668-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 17. Dwa lata.</title><content type='html'>C: Przypominam Ci, że w kuchni czeka na Ciebie patelnia, blaszka i garnek. Przykro mi, że tak rozpoczynasz naszą rocznicę, ale myślałem, że zrobisz to przed północą...&lt;br /&gt;L: Oj tam... zrobię to jak wstanę.&lt;br /&gt;C: Nie jak wstaniesz, tylko kiedy wstaniesz.&lt;br /&gt;L: Apsik.....................Apsik................&lt;br /&gt;    Jeśli wstanę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2003893992091174036?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2003893992091174036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2003893992091174036&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2003893992091174036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2003893992091174036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/09/odcinek-17-dwa-lata.html' title='Odcinek 17. Dwa lata.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-5516850993782011725</id><published>2008-09-06T13:28:00.000-07:00</published><updated>2008-09-06T13:42:59.361-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 16. Autoreklama</title><content type='html'>Już jest! Długo oczekiwana witryna Stowarzyszenia Hanza Team, w którym Leatitia ma zaszczyt aktywnie działać i zajmuje bardzo prestiżowe stanowisko. Można by rzec, że stanowi swoistą elitę władzy.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.hanzateam.pl/"&gt;&lt;br /&gt;http://www.hanzateam.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Site jest dziełem Cristoferra. Oklaski!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-5516850993782011725?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/5516850993782011725/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=5516850993782011725&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5516850993782011725'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5516850993782011725'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/09/odcinek-16-autoreklama.html' title='Odcinek 16. Autoreklama'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-1755107168530776680</id><published>2008-07-23T11:54:00.000-07:00</published><updated>2008-07-23T11:59:48.067-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 15. Literówki</title><content type='html'>Leatitia rozmawia z Don Cristem o projekcie strony Hanza Team'u.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;L: &lt;span id=":9y"&gt;a będzie można zrobić tak, że jak się otworzy stronkę to będzie się pojawiał taki znaczek, jak np, onet ma żółte kółeczko&lt;/span&gt;, nasza klasa ma niebieskie, grono ma gronka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;C: favicon, tak się to nazywa. wyguglaj, bo ja nigdy tego nie robiłem.&lt;br /&gt;ale pewnie jakoś analnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;L: czyli od dupy strony, tak?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;C: banalnie*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;L: ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-1755107168530776680?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/1755107168530776680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=1755107168530776680&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1755107168530776680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1755107168530776680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/07/odcinek-15-literwki.html' title='Odcinek 15. Literówki'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-8413614644144845500</id><published>2008-06-04T12:56:00.000-07:00</published><updated>2008-06-04T13:01:11.004-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 14. Krótka refleksja</title><content type='html'>Don Cristo siedzi na bankiecie z bananowymi prezesami, popija szampana i świetnie się bawi.&lt;br /&gt;Leatitia siedzi w domu, ma sraczkę i w skali od jeden do dziesięciu bawi się między minus 3 a minus 4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świat jest kurewsko niesprawiedliwy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-8413614644144845500?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/8413614644144845500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=8413614644144845500&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8413614644144845500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8413614644144845500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/06/odcinek-14-krtka-refleksja.html' title='Odcinek 14. Krótka refleksja'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-1058674667942107429</id><published>2008-05-18T15:24:00.000-07:00</published><updated>2008-05-18T15:35:37.748-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 13. Może pechowo a na pewno pesymistycznie.</title><content type='html'>Leatitia ma kilka wizji swojego zgonu:&lt;br /&gt;1) Zajmuje miejsce pasażera w aucie, które jedzie autostradą (jaką kurwa autostradą??!) przed wielkim TIRem wiozącym kiełbasy. Nagle drzwi przyczepy TIRa się otwierają i Leatitia ginie  od potężnego uderzenia  Krakowską albo Zwyczajną. Mogłaby zginąć od kaszanki, ale to okropnie plebejska śmierć.&lt;br /&gt;2) Leatitia pewnego pechowego czwartku rozcięła sobie palec podczas prozaicznej czynności, jaką jest wkładanie pieczywa do chlebaka. Jeśli nie umrze z wykrwawienia, to na pewno dostanie zakażenia, chirurdzy amputują jej dwie ręce i Leatitia ze zgryzoty dokończy żywota zamknięta w kiblu z iPodem na uszach.&lt;br /&gt;3) Chciała wyjechać na Erasmusa. Myślała, ze to będzie takie proste: złoży wniosek, spakuje walizkę i pojedzie zgłębiać język i kulturę Germanów. Rzeczywistość jednak jest zbyt przytłaczająca. Ilość dokumentów, druczków i wniosków sprawiła, że Leatitii zabrakło powietrza i udusiła się nieszczęśnica, co skrupulatnie odnotowały gazety codzienne i pudelek.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za dużo Almodovara, Garcii Marqueza i Vargasa Llosy. Za dużo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-1058674667942107429?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/1058674667942107429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=1058674667942107429&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1058674667942107429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1058674667942107429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/05/odcinek-13-moe-pechowo-na-pewno.html' title='Odcinek 13. Może pechowo a na pewno pesymistycznie.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-9018059912437496962</id><published>2008-03-22T03:03:00.000-07:00</published><updated>2008-03-22T03:10:53.719-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 12. Wielkanocny test psychologiczny.</title><content type='html'>Teścik znajduje się tutaj: http://apeiro.pl/jajo/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto, co wyszło Leatitii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;System Mierzenia i Klasyfikacji Jaj wykazał, że&lt;br /&gt;jesteś jajem FLEGMATYKIEM.&lt;br /&gt;Już jako jajko w miękkiej skorupce dręczył Cię dylemat&lt;br /&gt;co było pierwsze: jajko czy kura? Nigdy nie interesowało Cię&lt;br /&gt;bycie super pisanką!&lt;br /&gt;Przez życie toczysz się powoli&lt;br /&gt;i gotujesz się bez pośpiechu do spełnienia swej życiowej roli -&lt;br /&gt;jaja na twardo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic dodać, nic ująć&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-9018059912437496962?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/9018059912437496962/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=9018059912437496962&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/9018059912437496962'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/9018059912437496962'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/03/odcinek-12-wielkanocny-test.html' title='Odcinek 12. Wielkanocny test psychologiczny.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2376958757838501624</id><published>2008-03-16T13:15:00.000-07:00</published><updated>2008-03-16T13:28:15.813-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 11. Raczej smutno</title><content type='html'>Leatitia poczuła bolesną niepewność. I nie było to odczucie nagłe, ono rosło, piło życiodajne soki, zapuszczało korzenie by owoce można było zobaczyć na jej twarzy. Brak przewidywalności zdarzeń wprowadził Leatitię w stan daleki od psychicznego wyluzowania. Siła, którą po latach katastrof z takim trudem w sobie wskrzesiła, teraz ulatniała się jak powietrze z przebitego materaca. W ogniu walki z rzeczywistością Leatitia poczuła, że przegrywa, a porażki zawsze mocno bolą. Leatitia wie, jak mocno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiatr wieje tam gdzie chce. najczęściej prosto w oczy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2376958757838501624?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2376958757838501624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2376958757838501624&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2376958757838501624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2376958757838501624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/03/odcinek-11-raczej-smutno.html' title='Odcinek 11. Raczej smutno'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-741394360050285958</id><published>2008-01-28T06:48:00.000-08:00</published><updated>2008-01-28T07:09:07.478-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 10. Żaden.</title><content type='html'>Leatitia i Don Cristoferro postanowili, że spędzą weekend u rodziców Leatitii. Przygotowywali się do podróży bardzo sumiennie. Zaplanowali trasę (krajowa jedynka), obliczyli budżet, wyczyścili auto, spakowani, zadowoleni z pełnym bakiem ruszyli w podróż.&lt;br /&gt;Jechali, prowadzili rozważania na temat klasyfikacji miski, półmiska i głębokiego talerza i podziwiali piękne polskie krajobrazy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Zobacz jak tu ładnie. Jakaś przełęcz to chyba jest. A tam jeziorko - powiedziała Leatitia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Nie byłaś tu nigdy wcześniej? - Don Cristoferro trochę się zdziwił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Nie. Przecież ja nigdy nie jechałam do domu jedynką. Zawsze jeździmy przez Grudziądz. Nie znam tych terenów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Aha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-A tak w ogóle to gdzie my jesteśmy? - Leatitia nagle się zaciekawiła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-W Tucholi - wywnioskował Don Cristoferro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Aha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Ale Tuchola nie leży przy krajowej jedynce - powiedziała Leatitia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Zatrzymam się tutaj i kupię mapę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;Leatitia i Don Cristoferro jakiś cudem dojechali do Grodu Jungingena, spędzili fajny weekend i nawet, bez większych przeszkód udało im się  wrócić do domu. Śmiechom nie było końca. Jaki morał z tej historii? Patrz: tytuł.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-741394360050285958?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/741394360050285958/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=741394360050285958&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/741394360050285958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/741394360050285958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/01/odcinek-10-aden.html' title='Odcinek 10. Żaden.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-8387902282430754669</id><published>2008-01-11T10:48:00.000-08:00</published><updated>2008-01-11T10:59:15.198-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 9. niebezpieczne kocyki</title><content type='html'>- Jesteś facetem Cristo, weź mi powiedz od czego jest ten kabel. Dała mi go mama i kompletnie nie wiem do czego to jest - Charlie* była wyraźnie zaintrygowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Don Cristoferro wziął do ręki kabel, pogrzebał trochę, podrapał się po glowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- To wygląda, jak kabel od kocyka elektrycznego. Jestem prawie pewien, że to od kocyka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ej, może to działa. Zróbmy sobie taki kocyk - Charlie już miała pomysł w głowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ja nie chce kocyka - Don Cristoferro stanowczo rozwiał marzenia Charlie - w moim bloku dwie osoby straciły życie przez taki kocyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Aha. Ok, wywalam ten kabel - oświadczyła Charlie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   Po minucie słuchać z kuchni śpiew:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Cristo się boi kocyka.....&lt;br /&gt;  Cristo normalnie się penia  nananananana&lt;br /&gt;  kocyka........&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;* Charlie - szalona współlokatorka Leatitii i Don Cristoferra.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-8387902282430754669?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/8387902282430754669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=8387902282430754669&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8387902282430754669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8387902282430754669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/01/odcinek-9-niebezpieczne-kocyki.html' title='Odcinek 9. niebezpieczne kocyki'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-291441259820394441</id><published>2008-01-10T09:14:00.000-08:00</published><updated>2008-01-10T09:36:22.894-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 8. Pizzowy skrytożerca</title><content type='html'>Leatitia czuła się bardzo słabo. Skurcze żołądka w odstępach około 5 minutowych utrudniały normalne funkcjonowanie. Leatitia wiedziała, że do końca dnia będzie musiała zadowolić się zupą z kapusty; dobrze, że wrzuciła do niej jeden bulion warzywny.&lt;br /&gt;Dziwna przypadłość gnębi Leatitię, tak naprawdę nie wiadomo od kiedy. Za każdym razem kiedy zje kawałek pizzy w tajemnicy przed Don Cristoferrem i po godzinie 20:00, następnego dnia cierpi. Kawałek pizzy, dodajmy, popity zimnym piwkiem, tak dla smaku. Wczoraj zaczęło sie niewinnie. Po zajęciach wraz z Luz Linką Leatitia udała się na jednego browarka (i był to rzeczywiście jeden browarek). Pojawienie się pizzy na stole zachwiało ten idealny obraz. Po urodzinach Radia Sfera, których nie wspomina zbyt dobrze, Leatitia obiecała sobie, że już nigdy nie popełni takiego głupstwa i nie zje pizzy z rybą i innymi owocami morza. Ale obietnicę złamała i zjadła.&lt;br /&gt;Po powrocie do domu oczywiście nie przyznała się Don Cristoferrowi, że jest człowiekiem słabej woli. Dziś, spotykając ją na drodze do toalety, Don Cristoferro nie musiał zadawać zbędnych pytań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Zawsze, jak zataisz przede mną, że jadłaś pizzę, to na drugi dzień rzygasz. - wypowiedział tą "oczywistą oczywistość" z lekką nutką wyniosłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leatitia zgięła się w pół. O tym, że najbardziej na świecie pragnie teraz zjeść Magnum Almond wspomni ukochanemu po południu. Najwcześniej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-291441259820394441?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/291441259820394441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=291441259820394441&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/291441259820394441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/291441259820394441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/01/odcinek-8-pizzowy-skrytoerca.html' title='Odcinek 8. Pizzowy skrytożerca'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-8821613054803584602</id><published>2008-01-06T20:58:00.000-08:00</published><updated>2008-01-06T11:59:36.612-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 7. Zimno wszędzie, co to będzie, co to będzie...</title><content type='html'>Zima zaskoczyła Leatitię i Don Cristoferra w niedzielny poranek, tak około godziny 13:00, gdy przeciągając się leniwie zaspana jeszcze Leatitia odsunęła zasłony. Zwłoki Don Cristoferra leżały niewzruszone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- O motyla noga! - wykrzyknęła pełna trwogi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Don Cristoferro lekko poruszył prawą stopą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Co tam się stało? - wydziamdział (bo z mówieniem nie miało to wiele wspólnego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ŚNIEEEEEEG! - krzyknęła Leatitia z obrzydzeniem - Nienawidzę śniegu. Będzie zimno, będzie chlapa, będzie ZIMA!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Noooo. Pójdziesz po chleb?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ... - powiedziała Leatitia i ostentacyjnie poszła zaparzyć sobie kawę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-8821613054803584602?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/8821613054803584602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=8821613054803584602&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8821613054803584602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/8821613054803584602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/01/odcinek-7-zimno-wszdzie-co-to-bdzie-co.html' title='Odcinek 7. Zimno wszędzie, co to będzie, co to będzie...'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2849599133085872892</id><published>2008-01-02T10:29:00.000-08:00</published><updated>2008-01-02T10:33:42.077-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 6. Poranne igraszki.</title><content type='html'>Don Cristoferro: Mój Skarb. Trzeba Cię zakopać.&lt;br /&gt;Leatitia: Teraz to już nie jest trendy. Teraz skarby trzyma się na ziemi.&lt;br /&gt;Don Cristoferro: To się da załatwić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden sprawny ruch Don Cristoferra sprawił, że Leatitia miejsce pod kołderką zamieniła na zimny parkiet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień Dobry w Nowym Roku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2849599133085872892?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2849599133085872892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2849599133085872892&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2849599133085872892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2849599133085872892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2008/01/odcinek-6-poranne-igraszki.html' title='Odcinek 6. Poranne igraszki.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-7955381430136117058</id><published>2007-12-24T21:12:00.000-08:00</published><updated>2008-12-08T13:31:25.248-08:00</updated><title type='text'>Ogłoszenie sponsorowane przez komitet wyborczy Świętego Mikołaja</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/R3vjfCzfEkI/AAAAAAAAABU/MrdQbEtwEco/s1600-h/prezent.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/R3vjfCzfEkI/AAAAAAAAABU/MrdQbEtwEco/s320/prezent.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5150960721296560706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Leatitia i Don Cristoferro lubią pierogi z kapustą i grzybami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-7955381430136117058?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/7955381430136117058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=7955381430136117058&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/7955381430136117058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/7955381430136117058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/12/ogoszenie-sponsorowane-przez-komitet.html' title='Ogłoszenie sponsorowane przez komitet wyborczy Świętego Mikołaja'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/R3vjfCzfEkI/AAAAAAAAABU/MrdQbEtwEco/s72-c/prezent.gif' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2585613223856350976</id><published>2007-12-15T11:05:00.000-08:00</published><updated>2007-12-27T11:07:54.569-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 5. Święta Sręta</title><content type='html'>Leatitia nie lubi świąt. Wręcz nienawidzi. Tak, nienawiść to bardzo dobre określenie uczuć, które targają Leatitią gdzieś od połowy grudnia i trwają mniej więcej do 15 lutego. Ale o lutym jeszcze będzie. W innym odcinku.&lt;br /&gt;Wracając do świąt.&lt;br /&gt;Według Leatiti Święta to taki totalnie bezproduktywny czas, w którym oprócz siedzenia przy stole i wielkiego żarcia mało się dzieje. Nie do zaakceptowania jest fakt wydawania nieracjonalnej ilości pieniędzy na produkty, które tak czy inaczej albo trafią do szeroko pojętych przewodów kanalizacyjnych, albo które potem trzeba będzie wypocić na siłowni. No i bezsens kupowania prezentów i strojenia choinki. O kolędach Leatitia w ogóle nie chce myśleć...&lt;br /&gt;W tym jakże newralgicznym okresie Leatitia próbowała przebić się przez tłum bydła, który miał akurat porę wypasu w czwartek ok. godziny 15. Leatitia nie wzięła pod uwagę owej pory karmienia, co miało oczywiście swoje konsekwencje: dwa siniaki, ból głowy i totalny wkurw.&lt;br /&gt;Do tego minus 190 zł na karcie kredytowej. Don Cristoferra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych Koszmarów Świątecznych.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2585613223856350976?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2585613223856350976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2585613223856350976&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2585613223856350976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2585613223856350976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/12/odcinek-3-wita-srta.html' title='Odcinek 5. Święta Sręta'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-5654000456907142714</id><published>2007-11-27T11:01:00.000-08:00</published><updated>2007-12-27T11:07:33.126-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 4. Skrócony z przerwą na reklamę</title><content type='html'>Achilles miał tylko piętę Achillesa. Leatitia ma całe ciało Achillesa.&lt;br /&gt;Don Cristoferro nie chce jej zanurzyć w Styksie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-5654000456907142714?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/5654000456907142714/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=5654000456907142714&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5654000456907142714'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/5654000456907142714'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/11/odcinek-4-skrcony-z-przerw-na-reklam.html' title='Odcinek 4. Skrócony z przerwą na reklamę'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-1737604028377063600</id><published>2007-11-15T19:46:00.000-08:00</published><updated>2007-12-27T10:48:54.876-08:00</updated><title type='text'>Odcinak 3. Autoironia.Autoportret.</title><content type='html'>Leatitia: bywa, że pod koniec dnia wyłącza orzeszka i całkowicie przestaje myśleć. Kiedyś uczyła innych, jak wypić piwo duszkiem do góry nogami; dziś inni uczą Leatitię jak pić, żeby się nie zabić. Kiedy Leatitia ma zły humor nie odzywa się i ostentacyjnie zamyka się w toalecie z laptopem albo odtwarzaczem muzycznym. Zakłopotanie ukrywa poprzez zadzieranie nosa i machanie nogą. Śnią jej się ruchome podłogi, brak zasięgu w telefonie i paniczne poszukiwania sukienki na wesele...nie swoje. Można by przypuścić, że jej największą pasją jest wybieranie niebieskich M&amp;amp;Msów, ale w rzeczywistości woli wybierać żółte. Leatitia jeśli to tylko możliwe najchętniej nie robi nic, ale to wcale nie znaczy, że jest leniwa. Jej życiowym celem jest eliminacja mlaskania i ruszania stopami pod kołdrą. Leatitia wcale nie jest nienormalna, ona po prostu jest dziwna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwaga na schody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Don Cristoferro marszczy czoło.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-1737604028377063600?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/1737604028377063600/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=1737604028377063600&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1737604028377063600'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/1737604028377063600'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/12/odcinak-4-autoironiaautoportret.html' title='Odcinak 3. Autoironia.Autoportret.'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-752273114900703355</id><published>2007-11-10T07:07:00.000-08:00</published><updated>2007-11-10T07:37:17.272-08:00</updated><title type='text'>Odcinek 2. Cesarz</title><content type='html'>Leatitia i Don Cristoferro wstali trochę wcześniej niż zwykle. Chcieli zjeść razem śniadanie zanim rozejdą się do swoich obowiązków. Leatitia wyszła do pobliskiej piekarenki po świeży chleb i paszteciki dla Don Cristoferra. Dzień będzie pracowity, więc śniadanie musi być konkretne, pomyślała Leatitia.&lt;br /&gt;Gdy tak siedzieli Don Cristoferro i Leatitia przy stole w przytulnej kuchni, pochłonięci rozmową nawet nie zauważyli obecności kota Kosmitosa, który tylko czekał, aż coś mu skapnie ze stołu. Don Cristoferro, wierny zasadzie "nie dokarmiam kota", był twardy i nieczuły na miauczenie i przeciągłe spojrzenia Kosmitosa. Jednak Kosmitos to kot z doświadczeniem w wyłudzaniu jedzenia. Don Crostoferro, mając dość natręctwa kota, wziął opuszkami palców kawałek ryby i rzucił Kosmitosowi na podłogę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Czuję się jak Neron - rzekł Don Cristoferro.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-752273114900703355?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/752273114900703355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=752273114900703355&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/752273114900703355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/752273114900703355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/11/odcinek-2-cesarz.html' title='Odcinek 2. Cesarz'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2922034360390633362.post-2173491687452398595</id><published>2007-11-03T06:55:00.000-07:00</published><updated>2007-11-03T07:17:10.515-07:00</updated><title type='text'>Odcinek 1. </title><content type='html'>Leatitia rozejrzała się po pokoju. Wczorajsza rozmowa z Don Cristoferro echem odbijała się w jej głowie. Aby zagłuszyć natrętne myśli postanowiła posprzątać. Nie było to w jej zwyczaju, dlatego domownicy, widząc ją ze szmatką w ręku od razu domyślili się, że w głowie Leatiti szaleją demony, jednak dumna i opanowana twarz nie zdradzała emocji. Leatitia nadal czułą się słabo po niedawno przebytej chorobie, dlatego przysiadała co chwilę, by zaczerpnąć nieco powietrza. W domu było tak duszno. Don Cristoferro jeszcze się nie odezwał, myślała gorączkowo; może byłam zbyt surowa? Z godziny na godzinę niepokój Leatiti wzrastał. Sprzątanie nie przyniosło ukojenia, kieliszek likieru wypity po kryjomu także. Co robić? Co robić?&lt;br /&gt;Leatitia zamyśliła się. Spodobało jej się to, więc zamyśliła się jeszcze raz. Pamięcią wracała do małego azylu, jaki ona i Don Cristoferro stworzyli sobie w maleńkim mieszkanku na poddaszu. Myślała o tych szczęśliwych chwilach, kiedy robili razem pranie, przyrządzali kawę z cynamonem, raczyli ucho ulubioną bawełną i oko ulubionym filmem. Tak wiele ich teraz dzieliło od tamtych chwil. Leatitia była zdziwiona jak bardzo tęskniła za Don Cristoferro, przecież to tydzień rozłąki tylko. I właśnie wtedy jak burza wpadł do pokoju gołąb gadu-gadu z wiadomością od Don Cristoferra. Leatitia drżącymi dłońmi odpieczętowała memo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Chciałbym pozbierać na skaner. Myślę, że obojgu nam się przyda do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ach! Jak zawsze praktyczny Don Cristoferro! Leatitia uśmiechnęła się do siebie i niezwłocznie zabrała się do konstruowania notki do ukochanego...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2922034360390633362-2173491687452398595?l=letycja-kombinuje-na.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/feeds/2173491687452398595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2922034360390633362&amp;postID=2173491687452398595&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2173491687452398595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2922034360390633362/posts/default/2173491687452398595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://letycja-kombinuje-na.blogspot.com/2007/11/odcinek-1.html' title='Odcinek 1. &lt;Przemyślenia Leatiti&gt;'/><author><name>olga.letycja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07736571326081415894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_BE2l0gh9OSc/SjlWmXZkt-I/AAAAAAAAAWE/iA6f6TdpiUs/S220/ja12.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
